MON-POL - PIERWSZA DRUŻNA KOSZYKÓWKI W PŁOCKU

25.05.2010r. - MON-POL W DRUGIEJ LIDZE



Dzwoni telefon, patrzę - Tomasz Marzec, odbieram i słyszę naszych koszykarzy: "druga liga! druga liga! MON-POL Płock!". Tak relacjonował wydarzenia tuż po meczu wiceprezes klubu Łukasz Jankowski. Udało się!

Na turniej finałowy, który odbył się w dniach 21-23 maja w Pile drużyna płockiego MON-POLu jechała w jednym celu, uzyskać upragniony awans do II Ligi Koszykówki. Przeciwnikami naszych koszykarzy byli bardzo dobrze znane zespoły z turnieju półfinałowego, gospodarz turnieju BASKET Piła, zwycięzca drugiego turnieju półfinałowego Obra Kościan oraz nieobliczalny KK Świecie.

Na pierwszy ogień poszli koszykarze ze Świecia. Całe spotkanie nie zapowiadało tak wielkich emocji, jakie miały miejsce w końcówce. Przez cały czas prowadził zespół z Płocka. W 2. kwarcie wygrywali już 31:21. Dzięki skutecznej obronie MON-POLu, zespół ze Świecia nie mógł sobie poradzić z rzutami z dystansu. Do przerwy KK Świecie miał na koncie tylko jedną celną trójkę, przy czterech rywali. Jednak wszystko rozstrzygnęło się w końcówce spotkania. Minutę przed końcem gracze w zielonych strojach wyszli na prowadzenie 71:70. Jednak ostatnią akcję w meczu mieli koszykarze z Płocka. Dwa rzuty osobiste Pawła Urbańskiego mogły zdecydować o wygranej w tym meczu. Oba były niecelne. To nie był jeszcze koniec – piłkę zebrał Roman Bruździński, który na 2 sekundy przed końcową syreną oddał rzut. Niestety po raz kolejny koszykarze MON-POLu nie mieli szczęścia. Piłka wytoczyła się z obręczy i stało się jasne, że zwycięsko z tego pojedynku wyszli koszykarze ze Świecia.

W drugim meczu 1. dnia Basket Piła uległ Obrze Kościan 53:75.

Jednak to co zdarzyło się w drugim dniu turnieju przeszło najśmielsze oczekiwania wszystkich zebranych na hali. Zawodnicy MON-POLu i Basketu Piła zafundowali wszystkim kibicom widowisko, jakie widuje się tylko na parkietach NBA. Po przegraniu pierwszej kwarty 10 oczkami zespół z Płocka podniósł się i drugą kwartę wygrał w stosunku 30:4! Ale to nie koniec emocji. Jeszcze na dwie minuty (meczowe) MON-POL wygrywał 78:70 i stało się coś na kształt koszykarskiego cudu. Zespół z Piły pokonał płocki zespół, z którym sromotnie przegrał w półfinale. Emocje urosły do poziomu, jakiego być może nie ma nawet na spotkaniach ekstraklasowych. Dość powiedzieć, że kibice w ostatnich minutach nie tylko stali, ale… klęczeli. Łukasz Krzemiński w końcówce miał stuprocentową skuteczność w rzutach za trzy punkty, a rzuty oddawał po rękach płockich koszykarzy. Ostatnie meczowe dwie minuty tak naprawdę trwały około kwadransa. Trudno taki mecz opisać, ale w ciągu chwili emocje nie tylko zawodników, ale i publiczności z powoli gasnącej nadziei na nawiązanie walki zamieniły się w euforię. Mecz zakończył się wynikiem 82:80.

W drugim meczu KK Świecie zapewnił sobie awans do II ligi pokonując Obrę Kościan 88:76.

Po wynikach w poprzednich meczach ostatni dzień zapowiadał się bardzo emocjonująco. Szanse na awans do II ligi nadal miały trzy zespoły. W najważniejszym meczu sezonu płocki MON-POL zmierzył się z Obrą Kościan. Płocczanie, którzy pechowo przegrali dwa poprzednie mecze po prostu musieli wygrać. Cel swój osiągnęli. Przez całe spotkanie z lekką przewagą na koniec kwart schodził zespół z Płocka. Na 3 minuty przed końcem MON-POL wygrywał 8 oczkami. Ale po raz kolejny „zadyszkę” koszykarzy z Płocka wykorzystał zespół z Kościana. Na minutę przed końcem przewaga zmalała do 1 punktu. Mecz tak naprawdę zaczął się od nowa. Jednak bardziej doświadczeni zawodnicy MON-POLu celniej wykorzystywali rzuty osobiste i po wyrównanym pojedynku wygrali z Obrą 63:56.

Ostatni mecz na hali PWSZ w Pile rozegrali Basket Piła oraz KK Świecie. Gospodarze turnieju musieli wygrać to spotkanie, aby awansować dalej. Mecz zakończył się wygraną Basketu 85:73.

Awans z Pilskiego turnieju oprócz płockiego zespołu, wywalczyli koszykarze ze Świecia oraz Basket Piła.

Na koniec turnieju płoccy koszykarze otrzymali pamiątkowe medale oraz puchar, a do najlepszej piątki turnieju został wybrany Mariusz Zych, jako niski skrzydłowy.

Zawodnikom, trenerom oraz Zarządowi klubu gratulujemy historycznego awansu do II ligi koszykówki mężczyzn życząc tym samym dalszych sukcesów.

Skład MON-POLu Płock na turnieju finałowym: Miłosz Bieńkowski (kapitan), Roman Bruździński, Michał Firyn, Mikołaj Jankowski, Grzegorz Kożan, Piotr Nowakowski, Dawid Słupiński, Maciej Skowroński, Marcin Sulkowksi, Paweł Urbański, Marcin Wiśniewski, Mariusz Zych.

KK Świecie - Mon-Pol Płock 71:70 (18:20, 15:17, 18:16, 20:17)
KK Świecie: Malinowski, Kubacki, Kowalski 16, Poliwka 14, Herman 7, Leśniak 2, Lorenc 0, Rzepa 0.

Mon-Pol Płock: Kozan 17, Nowakowski 14, Bieńkowski 9, Zych 9, Skowroński 9, Urbański, Bruździński 6, Sulkowski 0, Firyn 0.

Mon-Pol Płock – Basket Piła 80-82 (13:23, 30:4, 11:18, 26:36)
Mon-Pol Płock: Zych 16, Bruździński 14, Kożan 11, Skowroński 11, Bieńkowski 9, Sulkowski 7, Nowakowski 6, Urbański 6,

Basket Piła: Krzemiński 34, Pochylski 14, Przewoźniak 14, Tutlewski 7, Zając 5, Rudnik 2, Kajuth 2, Knitter 2

Mon-Pol Płock - Obra Kościan 63-56 (21:11, 15:11, 10:18, 17:16)
Mon-Pol Płock: Zych 15, Nowakowski 12, Skowroński, Urbański 10, Bieńkowski 7, Bruździński 5, Sulkowski, Kożan 2, Firyn 0

Obra Kościan: Wizerkaniuk 15, Ciążkowski 10, Konieczny, Przygocki 9, Bajstok 7, Smoczyk 4, Oczkowski 2, Ratajczak, Kabat 0
















OBEJRZYJ WSZYSTKIE FOTOGALERIE DRUŻYNY >>


Copyright by Drużyna MON-POL | Projekt i wykonanie: kopering.net